Legenda
- Strona główna
- O NAS
- Dwa lata w Chinach
- Ranking indyjskich destynacji
- Podróż po Indiach - porady
- Podróż po Tajlandii - porady
- Podróż na Bali - porady
- Perełki Isaanu - Tajlandia
- Tajskie plaże
- "Nasza" Tajlandia
- W tajskiej szkole
- Opowieści indyjskie
- Wywiady z podróżnikami
- My w Bollywood
- Filipiny
- Nepal
- Kambodża
- Laos
- Malezja
- Wietnam
poniedziałek, 24 września 2012
sobota, 22 września 2012
Indianowo – śmietnikowo.
Bartek z Zielonej
Góry podróżował po Indiach w znanej nam już ekipie z Kasią i Grzegorzem. Wywiad
Kasi zamieściliśmy TUTAJ. Tym razem Indie oczami Bartka, który potraktował
sprawę z pewną dozą dowcipu i ironii, jak przystało na mieszkańca „zielonogórskiego
zagłębia kabaretowego”.
I nie ma się
co irytować, każdy ma prawo do swojej oceny tego dziwnego kraju.
Główna rada Bartka dla
wybierających się do Indii: przed wyjazdem najlepiej wybrać się na obóz
kondycyjno szkoleniowy na pobliskie wysypisko śmieci i spędzić tam weekend. Nic
dodać, nic ująć, trzeba wiedzieć gdzie się jedzie!
środa, 19 września 2012
Wesołego Ganesha czyli Święto Ganpati!
Dzisiaj w Bombaju rozpoczęło się jedno z większych świąt
hinduskich. Lord Ganesha – bóg dostatku i pomyślności z głową słonia jest
ulubieńcem Mumbajczyków, dlatego właśnie tutaj jego święto obchodzone jest
najhuczniej.
Atrybutem tego boga oprócz słoniowej głowy jest wielki
brzuch, cztery ręce i szczur, na którym podobno jeździ. Zawsze pokazywany jest
bez jednego kła. Różne są historie jak go stracił, jedna z nich mówi, że pisał
nim słynne hinduskie opowieści między innymi Ramajanę.
Zgodnie z legendami Ganesha nie miał łatwego dzieciństwa.
Jest synem Shiwy i Parwati. Kiedyś był zwykłym boskim chłopcem, dopóki jego
ojciec się nie zdenerwował i nie obciął mu głowy. Dlaczego? Tu mity podają różne wersje. Jedna
mówi, że nie wiedział o istnieniu syna, wrócił do domu, a tu jakiś dzieciak biega i wrzeszczy, więc obciął mu głowę. Jak się dowiedział, że to jego syn, próbował na szybko ratować sytuację, akurat nawinął się pod rękę słoń. Jakie są dalsze losy słonia, legendy milczą.
poniedziałek, 17 września 2012
Zakazana miłość.
Polka poznała Hindusa, zakochali się i postanowili pobrać.
Cóż w tym dziwnego i zakazanego? Piękna miłość, piękny ślub, piękne życie…. ale
w Indiach za tym wszystkim jest jeszcze jego rodzina i kasta, która nie
pozwala, nie zgadza się. Oni mają to szczęście, że mimo przeciwności są razem,
ale rysa na ich szczęściu niestety została.
Oto jej historia....
sobota, 15 września 2012
Czy monsun to dobra pora na zwiedzanie Indii?
Kasia z
Zielonej Góry razem z silną ekipą w składzie Grzesiek + Bartek wybrali się do
Indii celowo w czasie monsunu, bo ... jest chłodniej. Oprócz deszczu Kasia
spodziewała się większej „masakry” niż w jakimkolwiek innym zwiedzanym przez nią kraju i tak było! Ale
podobało się, było super, tylko (jak twierdzi) Indie trzeba czuć, nie są dla wszystkich!
Rada: nie należy nikogo namawiać na Indie, trzeba samemu chcieć tu przyjechać.
czwartek, 13 września 2012
Bollywood od kuchni czyli „ruskie pierogi”.
Dzisiaj będzie
o Bollywoodzkiej przygodzie Saszy i o tym jak działa rosyjska konkurencja.
Sasza to
bardzo miły facet, z którym znamy się i przyjaźnimy od dawna. Jest jednym z
tysięcy Rosjan zwabionych wizją łatwych pieniędzy jakie można zarobić w
Bollywoodzie.
W swoim artykule
(którego przetłumaczone fragmenty zamieszczamy dzisiaj) opisuje jak wyglądają jego
relacje z innymi Rosjanami. To oni najlepiej wykorzystują zapotrzebowanie
indyjskiej kinematografii na „białych”, przyjeżdża ich tu więcej i więcej ,
razem mieszkają, razem się trzymają, wydawało nam się, że się wspierają. Jak jest naprawdę, przeczytajcie sami.
poniedziałek, 10 września 2012
26/11- film o zamachu terrorystycznym na hotel Taj Mahal w Bombaju.
![]() |
| Hotel Taj Mahal |
“Projekt 26/11” to roboczy tytuł filmu, który opowiada o
serii ataków z 26 listopada 2008r. w centrum Mumbaju. Zamachy rozpoczęły się około godz. 22.30 lokalnego czasu i trwały
trzy dni. Ataki terrorystyczne przeprowadzono w wielu punktach miasta,
w tym w luksusowych hotelach Taj Mahal i Oberoi, na stacji
kolejowej oraz lotnisku, w centrum kultury żydowskiej, w szpitalu oraz
w okolicy kwatery głównej policji w południowym Bombaju.
czwartek, 6 września 2012
Polskie tęsknoty jedzeniowe!
Chyba wszyscy
Polacy mieszkający za granicą wiedzą co to znaczy. Najlepiej mają się ci,
którzy mogą gdzieś na obczyźnie odwiedzić „polskie sklepy” lub przynajmniej kupić
gdzieś polskie produkty. Im dalej od Polski tym trudniej, a w Indiach to już w
ogóle niemożliwe. Już po miesiącu pobytu za granicą dopada Polaków ochota na
świeże, chrupiące pieczywo, polską kiełbasę, bigos, kiszone ogórki,
śledzie itd.... A w miarę upływu czasu jest coraz gorzej! Po prawie 3 latach
bycia na obczyźnie każdy gość przywożący polskie kabanosy czy żółty ser witany
jest z radością, a każdy kęs smakowany jak delicje! Mamy to szczęście, że
odwiedzają nas tacy goście, za co jesteśmy im niezmiernie wdzięczni ;-)
poniedziałek, 3 września 2012
Witaj szkoło!
Przez większość mojego życia 1 września był dniem kiedy
zaczynała się szkoła. Najpierw będąc uczniem potem nauczycielem w tym dniu
zaczynałam „nowy rok”. Ale w życiu wszystko kiedyś się zmienia i teraz ten
dzień oznaczał, że byłam na planie filmowym, zaczął się ostatni miesiąc
monsunów i tyle mi się kojarzy z 1 września, który właśnie minął.
W Indiach rozpoczęcie roku szkolnego ma różne daty. Wszystko zależy, o którym stanie rozmawiamy.
I tak np. w Mumbaju (stan Maharasztra) 1 września mają w czerwcu, w Sikkim w
styczniu, a na Kerali w maju.
Wspólną cechą systemu edukacyjnego w tym kraju jest to, że niezależnie od tego kiedy szkoła się
kończy i zaczyna ma dwie dłuższe przerwy wakacyjne i wiele wolnych dni z powodu
różnych świąt.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
