Podróż po Tajlandii - porady

Tajlandia to najczęściej odwiedzany przez Polaków kraj azjatycki. Jak już polski turysta był w Egipcie, Turcji, Tunezji czy Maroku potem przychodzi czas na Tajlandię. Rzeczywiście jest tego warta! Tajlandia tak nam przypadła do gustu, że postanowiliśmy tutaj nawet zamieszkać.
Dla podróżników, którzy lubią zwiedzać na własną rękę jest dobrym początkiem w Azji.
Według nas to najłatwiejszy kraj do podróżowania w Azji. Ponieważ jest to kraj nastawiony na turystów, może czasami denerwować niezależnego podróżnika, ich perfekcyjna doskonałość w organizowaniu wszystkiego, włącznie z wyciągnięciem od ciebie wszystkich twoich pieniędzy. Taki piękny przykład doskonałego biznesu turystycznego. Szczególnie obserwowany na słynnych tajskich wyspach.
No cóż nigdzie nie jest idealnie! Nawet na Tajlandię można narzekać.
A co z seksturystyką, z której Tajlandia słynie? Pewno, że jest!
Ale są też bajecznie kolorowe waty czyli buddyjskie świątynie, spokój i cisza północnych gór oraz pyszne tajskie jedzenie.
Tajlandię odwiedziliśmy dwa razy zanim zdecydowaliśmy się tutaj zamieszkać w kwietniu 2013 r. To nasz komentarz na pytanie czy warto tu przyjechać ;-)
Wybierając się do Tajlandii warto przede wszystkim sprawdzić jaką mamy aktualnie sytuacje polityczną, niestety w ostatnich latach różnie bywa, mogą nas zaskoczyć np. protesty na ulicach Bangkoku czyt. TUTAJ
O cenach w Tajlandii w listopadzie 2012 piszemy TUTAJ

NAJCZĘŚCIEJ ODWIEDZANE MIEJSCA
1. Pierwszą destynacją, do której trafiają wszyscy turyści jest BANGKOK.
Pierwszy raz byliśmy tutaj w 2010 r i już wtedy zakochaliśmy się w tym mieście. Jak dla nas to najładniejsza stolica azjatycka, mieszanka orientu i nowoczesności. Na parę dni super, ale mieszkać tutaj byśmy NIE chcieli :-)
Wielokrotnie pisaliśmy już o Bangkoku np.:
- o naszym pierwszej wizycie w roku 2010  - Bangkok w trzech odsłonach.
- o najbardziej turystycznym i szalonym miejscu w Bangkoku, w którym trzeba być przynajmniej jeden wieczór Khao San Road - KLIK
- o tym czy warto wybrać się do Pałacu Królewskiego KLIK
- o tym co zobaczyć w Bangkoku gdy jedziemy z dziećmi i nie tylko z dziećmi, czyli co jest fajne i nie zamęczy ;-)  KLIK
- o tym jak byliśmy "przewodnikami" po Bangkoku i jak to się skończyło, czyli znowu trochę informacji o tym co polecamy zobaczyć KLIK
- o miejscy do którego na pewno żaden turysta nie trafi czyli Ram Intra na peryferiach stolicy, oraz o tym co nas tutaj sprowadziło KLIK 

2. WYSPY TAJSKIE - to kolejny obowiązkowy punkt programu :-)
Jeżeli jedziesz do Tajlandii z biurem podróży czasami pojawia się dylemat co wybrać na miejsce plażowania Rayong, Pattaya czy Koh Samet. Chcesz wiedzieć co my byśmy wybrali, kliknij TUTAJ. 

Jeżeli jedziesz 'na własną rękę' wybór jest większy, więc i dylemat większy, co wybrać?
Z reguły mamy następujące opcje:
- lecieć z Bangkoku samolotem np. na Phuket, Krabi lub Koh Samui (wychodzi oczywiście drożej)
- jechać autobusem/pociągiem, najlepiej nocnym na południe i tam coś wybrać (wersja tańsza ale trochę czasu zajmuje)
- zdecydować się na plaże blisko Bangkoku np. wyspę Koh Samet (która jest Parkiem Narodowym – wstęp kosztuje 200 Baht) lub trochę dalej Koh Chang.
O pierwszej naszej podróży (w 2010) po wyspach tajskich pisaliśmy tutaj -  O wyspach Tajlandii.

W naszym osobistym rankingu wysp/plaż tajskich wysoko stoi:
- Koh Tao najlepsze miejsce  na nurkowanie/snorkowanie.
- Koh Samui - dużo ciekawego do zobaczenia, nadal można znaleźć fajne, spokojne miejsca.
- Koh Samet - blisko Bangkoku, bardzo urokliwa ;-)
- Krabi i okolice - dużo atrakcji, wycieczki po okolicznych rajskich wyspach.
Średnio oceniamy Koh Chang - ładna, ale są ładniejsze wyspy, słabe snorkowanie natomiast za dużo Rosjan ;-0
Na NIE w naszym rankingu są miejsca hałaśliwe, imprezowe, z tłumem turystów:
- Koh Phi Phi, 
- Pattaya
- Phuket
- oraz Khao Lak, które nawet nie było hałaśliwe, ale nam się nie spodobało.

Oprócz mniej lub bardziej znanych miejsc turystycznych w Tajlandii są jeszcze:
- wyspy 'prawie bezludne' np. Koh Phayam
- miejsca dla tajskich turystów np. okolice Chantaburi lub Cha - am albo Hua Hin, chcecie wiedzieć dlaczego są to miejsca dla Tajów a nie dla farangów kliknijcie TUTAJ ;-)

3. PÓŁNOCNA CZĘŚĆ TAJLANDII z najważniejszym miejscem nazywanym "Róża północy" czyli Chiang Mai :
świątynia na górze Doi Suthep
Chiang Mai - starówka.
Na północy Tajlandii -  Chiang Mai i Chiang Rai
Oraz inne ciekawe miejsca:
Sukhotaj oznacza świt szczęścia.
PAI niewielka miejscowość w północno zachodniej części Tajlandii, uwielbiana przez podróżników.
Mae Hong Son - miasteczko, które nas urzekło.
Mae Sot czyli na granicy tajsko - birmańskiej, w krainie Karenów.



3 komentarze:

  1. Witam,
    szukając info o Azji trafiłem na Waszego bloga i przypadł mi do gustu :)
    Chciałbym zapytać o to, na których wyspach Tajlandii, i okolicy Tajlandii jest dobra (nie deszczowa) pogoda w lutym. Dodam, że to moja pierwsza wycieczka do Azji :)

    Jeżeli można to proszę o wiadomość na adres drogamleczna100@gmail.com

    Z pozdrowieniami,
    Marcin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź wysłałam na meila. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Kochani, dzięki za ciekawe informacje, planujemy urlop w lipcu 2018 - najchętniej Krabi (bo ja się wspinam) ale może być też Phuket [to wtedy do krabi popłyniemy łodzią]. Mamy dzieci 6 i 9.

    pytania:
    1. to jak naprawdę jest z tą porą deszczową? wspominacie coś o chmurach, że czasami pada, ale to w takim razie warto jechać czy zupełnie odpuścić?
    2. jakieś szczególne różnice między phuket a krabi? wiadomo że dzieci chcą fajną plażę - czy któreś z tych miejsc się wyróżnia?
    3. czytałem o zanieczyszczeniu środowiska - jaka Wasza ocena?
    4. jak oceniacie taki plan 2 tygodni:
    a) polecieć do dużego miasta promocyjnym biletem [singapur? bangkok? inne?] spędzić tam parę dni (jakie miasto polecacie?),
    b) potem dolecieć na miejsce, spędzić około tydzień
    c) wtedy znowu wrócić do tego miasta aby lecieć do europy

    wszelkie porady mile widziane!

    Paweł i Aga

    OdpowiedzUsuń