poniedziałek, 14 grudnia 2015

Morze lotosów - widoki, aż oczy się śmiały ;-)

Kwiat lotosu jest bardzo ładny, ale tysiące lotosów naraz to już widok cudowny.  Miejsce takie można oglądać na jeziorze, niedaleko Udon Thani, nazywane jest Red Lotus Sea. Trzeba się tam wybrać wcześnie rano, kiedy słońce jeszcze mocno nie przygrzewa i koniecznie od grudnia do lutego, kiedy lotosy kwitną. Potem wystarczy już wsiąść na łódkę i podziwiać widoki.
Przeszkadzać  może tylko natłok innych oglądających i łódek pływających wokół.  Szczerze mówiąc nie spodziewałam się aż takich tłumów. Może dlatego, że była niedziela, może miejsce staje się coraz bardziej popularne wśród Tajów ... ale i tak warto było przyjechać J
W opisach na internecie czytaliśmy, żeby zabrać ze sobą np. wodę, bo nic się tam nie da kupić. Dlatego zaskoczyło nas typowe targowisko z wszystkim czego dusza zapragnie, zaczynając od pamiątek, koszulek z lotosami, duperelek, a kończąc na zupkach, kurczakach, som tamach itd. Jednym słowem typowe miejsce turystyczne.

Przy okazji dowiedziałam się kilku ciekawostek o lotosach:
1. Kwiat lotosu w Buddyzmie uważany jest za symbol czystości i odrodzenia, to dlatego Budda często pokazywany jest w kwiecie lotosu (lotosowy tron).  Żeby zakwitnąć, pączek musi się przebić przez zamulone jezioro i na długiej łodydze wyrosnąć ponad powierzchnie wody. Symbolicznie pokazuje to oczyszczenie i dążenie do doskonałości i piękna. Powiedzenie „zrodzony z lotosu” oznacza nieskazitelnie czysty. Symbolika lotosu jest bardzo szeroka, znana również w Egipcie, Indiach, Chinach oraz Tybecie.
2.Teraz coś bardziej praktycznego. Lotos jest rośliną jadalną, zjada się młode liście, owoce (pokazane na zdjęciu poniżej) oraz łodygi, o czym przekonał nas Taj płynący z nami na łódce. Urwał łodygę obrał ze skóry i ugryzł J My również spróbowaliśmy, taka bez smaku, trzeba dodać dużo przypraw do zupy lotosowej ;-)
3. Słyszeliście kiedyś o ‘efekcie lotosu’? To pojęcie znane w technologii, oznacza samooczyszczanie się powierzchni. Po raz pierwszy odkryto go właśnie na liściach lotosu, które pływają na powierzchni wody, ale nie mogą zamoknąć bo by utonęły. Posiadają skomplikowaną strukturę na powierzchni oraz skład chemiczny, który powoduje, że kropelki wody toczą się po liściach (jak płynna rtęć) zbierając przy okazji zanieczyszczenia. Wykorzystano takie zjawisko przy tworzeniu np. farb, materiałów, dachówek dzięki czemu maja zdolność do samooczyszczania.

Informacje praktyczne dla tych, którzy chcą zobaczyć  Red Lotus Sea.
1. Żeby wypłynąć łódką na jezioro trzeba dojechać do miejscowości Ban Diam (na południowy wschód od Udon Thani).  Jadąc autobusem najlepiej dojechać do Kumphawapi, tam przenocować i wcześnie rano rikszą dojechać do jeziora.
2. Łódka kosztuje 300B, zabiera 10 osób,  czyli 30B/osobę, jeżeli chcecie być sami płacicie za łódkę i jest wasza;-)
3. Lotosy kwitną od grudnia do końca lutego i tylko wtedy warto jechać.


'Efekt lotosu' widoczny na liściu po lewej.











Jadalne owoce lotosu.

9 komentarzy:

  1. Nie było sceny z "Nocy i Dni"? Lotosy to takie polskie lilie wodne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Rajski nie ubrał białego garnituru ;-)

      Usuń
  2. Szkoda ,ze nie masz rozowej bluzeczki,ladnie bys sie komonowala z rozowymi lotosami !Pozdrawiam,G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, nie pomyślałam o tym :-) Następnym razem ja będę w różowej sukni, a Rajski w białym garniturze, nie będę mu już kazać wchodzić do wody i rwać te lotosy, ale będziemy słuchać muzyki z 'Nocy i dni' :-) I jeszcze najlepiej jechać w Walentynki :-) Ciekawe czy Rajskiemu spodoba się mój plan ;-)

      Usuń
  3. uwielbiam kwiaty! miałabym co tam robić:) coraz czesciej mysle o tym kierunku. Musze poczytac u was wiecej zeby sie dowiedziec z czym to sie je!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśl, myśl pięknie tu, mieszka się jak w ogrodzie, cały rok coś kwitnie :-) A je się wszystko głównie z ryżem :-) :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog. Widziałam dziś wywiad na Wirtualnej Polsce i postanowiłam sprawdzić! Cieszę się ,że znalazłam tak wiele informacji o tak pięknym kraju.! Na pewno będę was siedzieć na bieżąco.! Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam i cieszę się, że zaglądasz ;-)

    OdpowiedzUsuń